W niedzielę 20 stycznia w naszej Wspólnocie odbyła się konferencja, pt. „Chrześcijanin – człowiek w drodze”, którą wygłosiła s. Lisa Cremaschi – mniszka z Monastero di Bose (Italia). Chrześcijanin jest „człowiekiem w drodze”, czyli tym, który przeżywa po chrześcijańsku swoje życie na każdym etapie (dzieciństwo, młodość, dorosłość) oraz w każdej sytuacji (ból, miłość, radość), krocząc za Jezusem według Ewangelii – a nawet więcej: będąc wewnątrz tej Drogi, którą jest sam Chrystus.

Dlatego św. Paweł mówi: „Siebie samych badajcie, czy trwacie w wierze. Czyż nie wiecie o sobie samych, że Jezus Chrystus jest w was?” (2Kor 13,5).

Nasza historia jest święta, ponieważ została zbawiona przez śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Jezus mówi do każdego, kto pragnie być Jego uczniem: „Pójdź za Mną, pójdźcie za mną” (Mt 9,9; Mk 1,17), bo „Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem” (J 14,6). Jesteśmy powołani do naśladowania Jezusa Chrystusa, kierując się w życiu miłością, która potrafi tracić życie dla dobra innych: „takie mamy od Niego przykazanie, aby ten, kto miłuje Boga, miłował też i brata swego” (1J 4,21).

Duch Święty prowadzi nas ku całkowitemu oddaniu się Chrystusowi. Ponieważ upodobnić się do Pana na Krzyżu, jest naszą chwałą, jest prawdą i świętością – jest tym, co znaczy być chrześcijaninem.

W czasie naszej konferencji, pragniemy postawić sobie pytanie: czy trwamy w wierze? Czy kroczymy drogą naszego życia, podążając za Chrystusem? Za Chrystusem, który żyje w nas? Czy też jesteśmy chrześcijanami z przyzwyczajenia, z racji dziedzictwa kulturowego, czy jedynie rodzinnej tradycji, ponieważ byli nimi nasi rodzice?