Oto temat rekolekcji dla osób konsekrowanych, które ks. Marian Królikowski głosił w naszej Wspólnocie od 10 do 16 czerwca. Całe życie chrześcijańskie powinno być jedną wielką modlitwą. Zadaniem każdego pokolenia chrześcijan i każdego chrześcijanina, jest podjęcie drogi modlitwy: nie tylko podanie jej definicji, ale życie modlitwą, ponieważ wiara zanika, gdy już nie jest praktykowana, a taką praktyką jest modlitwa. Modlitwa potrzebuje doświadczenia. Modlitwa jest bowiem w swej istocie doświadczeniem Obecności Bożej: poza tym doświadczeniem Boga nie ma modlitwy.

Zarówno wczoraj jak i dzisiaj modlitwa była i jest trudem dla chrześcijan: modlić się nie jest łatwo. Dlatego również pierwsi uczniowie potrzebowali wskazówek na temat modlitwy i prosili Jezusa: „Panie, naucz nas się modlić” (Łk 11,1). W czasie naszych rekolekcji próbowaliśmy odpowiedzieć na podstawowe pytania: czym jest modlitwa? Czy jeszcze się modlimy? Gdzie się modlić? Dlaczego chrześcijanie mają się modlić i jak się modlić prawdziwie po chrześcijańsku? Jak możemy praktycznie wypełnić polecenie „nieustannie się módlcie” (1Tes 5,17)?

Modlitwa jest zawsze „oratio fidei”, modlitwą pełną wiary (Jk 5,15): nie tylko jest czyniona z wiarą, ale też wypływa z wiary – modlitwa jest zdolnością wypowiadania się wiary.

Jezus Chrystus chce się modlić z nami, chce, abyśmy Jego modlitwę uczynili naszą: modlimy się właściwie, gdy nasza wola i całe nasze serce jednoczą się z modlitwą Chrystusa. Tylko w Jezusie Chrystusie możemy się modlić i tylko wraz z Nim możemy być wysłuchani. Również cisza jest w Nim modlitwą i uderzenia serca są jak głos, który cicho i w ukryciu śpiewa, śpiewa dla Boga…