Oto temat rekolekcji, które w miniony weekend przeżywaliśmy w naszej wspólnocie (w ramach Biblijnej Szkoły Nowej Ewangelizacji). Rozważając Słowo Boże, mówiące o spotkaniu Jezusa z kobietą z Samarii, utwierdziliśmy się w przekonaniu, że każdy chrześcijanin jest wezwany, by stać blisko „studni Słowa Bożego”, by tym, którzy tam przybędą umożliwić spotkanie z Jezusem, aby i oni mogli otrzymać Ducha Świętego, „dar wody żywej”, dającej życie. Przy „studni Słowa Bożego”, wszyscy jesteśmy spragnieni i żebrzący. Ten, kto będąc chrześcijaninem już poznał, czym jest woda potrzebna dla prawdziwego życia, ten ma obowiązek i misję: wskazać innym, gdzie jest „źródło wody żywej”.

Poprzez rozważania Ewangelii wszyscy zostaliśmy wzywani, aby pójść do studni w Sychar i słuchać słów Jezusa, który pragnie rozmawiać z nami, który pragnie zaspokoić nasze pragnienia. Jezus pragnie nawiązać komunię z nami, byśmy nie mieli w sobie lęku przed Bogiem i obaw przed spotkaniem z Nim w wieczności.

Każdy, kto w czasie chrztu otrzymał dar Ducha Świętego, „źródło wytryskujące ku życiu wiecznemu”, powinien słuchać w sobie, we własnym wnętrzu (sercu) tego, co mówi Duch Święty. Samarytanka reprezentuje nas wszystkich, z naszym pragnieniem miłości (por. Rz 5,5) i naszymi poszukiwaniami miłości na złych drogach grzechu. Z jakich źródeł (studni) pijemy? Gdzie szukamy miłości i życia? Gdzie i w jaki sposób uwielbiamy Boga? Poszukiwaliśmy razem odpowiedzi na te i inne pytania.