Oto temat rekolekcji kapłańskich, które ks. Marian Królikowski prowadził w ostatnich dniach w naszym Centrum Modlitwy i Ewangelizacji ?Św. Pawła?, zgodnie z propozycją Konferencji Episkopatu w Polsce, jaką jest trzyletni program duszpasterski ?Eucharystia ? Źródło, Szczyt i Misja Kościoła? (2019-2022). Eucharystia w Emaus jest bowiem świadectwem liturgii, jaką przeżyli uczniowie z Chrystusem Zmartwychwstałym!

Ewangeliczne świadectwa mówiące o ustanowieniu Eucharystii dotyczą Ostatniej Wieczerzy, którą ?Jezus ziemski? przed swoją śmiercią i zmartwychwstaniem przeżył z uczniami oraz są zapowiedzią Eucharystii (proroctwo). Natomiast ?Eucharystia w Emaus? ze Zmartwychwstałym jest biblijnym świadectwem Kościoła apostolskiego, ukazującym istotę liturgii Eucharystii, która jest uniwersalna dla Kościoła wszechczasów. Do niej nawiązuje także V Modlitwa Eucharystyczna w Mszale Rzymskim.

W ?uczniach z Emaus? ? w ich wspólnej drodze z Chrystusem ? pierwsze pokolenie chrześcijan opowiedziało ?drogę?, którą ono (Kościół) pokonało, aby dojść do wiary paschalnej, dając tym samym świadectwo o tym, że w Kościele ?stajemy się chrześcijanami i pozostajemy chrześcijanami?: trwając w mądrości i rozumieniu Pisma oraz w łamaniu Chleba (Eucharystia).

Poczynając od swych ewangelicznych korzeni, Kościół jest świadomy tego, że chrześcijanin jest dziełem liturgii: ona go kształtuje, formuje i podtrzymuje w wierze, strzegąc go. Przystępowanie do liturgii, uczestnictwo w niej przez całe swoje życie (całym życiem) jest bowiem tym, co trzyma przy życiu nasze osobiste i wspólnotowe ?bycie chrześcijaninem?. Bez liturgii, czyli bez stałego pokarmu Słowa Bożego i Chleba eucharystycznego, bez działania Ducha Świętego, pociechy od Boga i łaski przebaczenia oraz ?olejku braterstwa? ? chrześcijanin marnieje i obumiera, wyjaławia się i umiera?

Droga do Emaus

?Drogą do Emaus? kroczy każdy z nas, niosąc swoje życiowe rozczarowania, które zasmucają serce. Poszukujemy sensu życia, który odnajdujemy z wielkim trudem. Właśnie na tej drodze Jezus Zmartwychwstały, Przychodzący, idzie z nami, ofiarując nam słowo nadziei. Aby Go rozpoznać, należy jednak słuchać i rozumieć Pisma Starego Testamentu oraz Jego słowa zebrane w Nowym Testamencie.

To właśnie czynimy my, chrześcijanie, w każdą niedzielę (dzień Pański), gdy podczas sprawowanej liturgii Eucharystii, podobnie jak dwaj uczniowie z Emaus. Uświadamiamy sobie bowiem, że jesteśmy grzesznikami, którym Pan nieustannie przebacza niewierności i zdrady; że kroczymy drogą życia, która zazwyczaj jest niezwykle trudna do pokonania, gdy brakuje nadziei; że jesteśmy pielgrzymami, którzy potrzebują Jezusa Chrystusa, Słowa życia i Chleba życia, dzielonego z innymi, aby przezwyciężyć smutek i posmakować komunii.

To właśnie przeżywaliśmy podczas naszych rekolekcji: rozważaliśmy i wyjaśnialiśmy Słowo Boże, które otwiera oczy i pozwala ?po Bożemu? spojrzeć na rzeczywistość własną i świata (przemiana umysłu); nawraca serca ku naśladowaniu Jezusa Chrystusa (zmiana kierunku drogi) i uzdalnia do świadectwa w Kościele i świecie (misja)…